|
|
|
| Tak wyglądaliśmy na początku. Cieplutko ubrani, skórka delikatna i nie spalona słońcem. Wszystkie kości całe. Jeszcze nie śmierdzimy, co zdjęcie chyba oddaje... Na razie jedynie Ania zwija się w bólach żołądkowych i nie ma ochoty na podziwianie Westminsteru. (Zdjęcie: Laura i Astronom) |